Czym różni się opatrunek hydrokoloidowy od klasycznego plastra?

Opatrunki to podstawowe narzędzia w ochronie ran. Najczęściej spotykamy w apteczkach klasyczne plastry – proste, tanie i skuteczne przy drobnych skaleczeniach. Jednak nowoczesna medycyna oferuje rozwiązania znacznie bardziej zaawansowane, w tym opatrunki hydrokoloidowe. Czym się różnią?

 

1. Budowa i skład


Klasyczny plaster składa się z warstwy chłonnej, która zabezpiecza ranę przed zabrudzeniem, oraz warstwy klejącej mocującej plaster do skóry.
Opatrunek hydrokoloidowy zawiera warstwę aktywną – żel hydrokoloidowy, który w kontakcie z wydzieliną z rany pęcznieje, tworząc wilgotne środowisko sprzyjające gojeniu. Dodatkowo posiada zewnętrzną warstwę ochronną, często wodoodporną.

 

2. Zasada działania


Klasyczny plaster jedynie chroni ranę przed czynnikami zewnętrznymi i wchłania niewielkie ilości płynów.
Hydrokoloid aktywnie wspomaga proces leczenia – utrzymuje odpowiedni poziom wilgoci, co przyspiesza regenerację tkanek, zmniejsza ryzyko powstania strupa i ogranicza bliznowacenie.

 

3. Zastosowanie


Plastry tradycyjne stosuje się w przypadku małych, powierzchownych ran.
Opatrunki hydrokoloidowe są polecane na rany trudno gojące się, odleżyny, owrzodzenia, a także pęcherze – idealnie sprawdzają się tam, gdzie potrzebne jest długotrwałe, stabilne środowisko gojenia.

 

4. Komfort i czas noszenia


Klasyczne plastry należy często zmieniać, zwłaszcza gdy zamokną.
Hydrokoloidowe mogą pozostawać na ranie kilka dni, są elastyczne, dopasowują się do ruchów ciała, a ich zdejmowanie jest zazwyczaj bezbolesne.

 

Opatrunek hydrokoloidowy to nowoczesne rozwiązanie, które nie tylko chroni, ale aktywnie wspiera proces gojenia, szczególnie w przypadku ran wymagających dłuższej opieki. Klasyczny plaster nadal sprawdza się przy drobnych skaleczeniach, lecz w trudniejszych przypadkach warto sięgnąć po bardziej zaawansowane technologie.