Czy nacięcie krocza boli?
Nacięcie krocza czyli epizjotomia jest zabiegiem, który budzi wiele kontrowersji. Wykonuje się go w czasie porodu naturalnego, często w obawie przed samoczynnym pęknięciem krocza. Choć idealną sytuacją jest poród drogami natury, bez pęknięcia czy nacinania krocza, ale niestety nie zawsze jest to możliwe. Dlatego wiele kobiet bez większych obaw zgadza się na propozycję nacięcia krocza w czasie porodu. Jak wygląda ten zabieg oraz jakie mogą być konsekwencje, spróbujemy przedstawić w tym artykule. 


Czym jest pęknięcie krocza?


Pęknięciem (rozerwaniem) krocza  nazywamy uszkodzenie tkanek krocza, w czasie II okresu porodu, podczas występowania skurczów partych. W zależności od zakresu tkanek, które uległy uszkodzeniu, możemy podzielić pęknięcia krocza na 4 stopnie. Najcięższym i najpoważniejszym jest pęknięcie IV stopnia, w których dochodzi do uszkodzenia błony śluzowej odbytnicy. Wyróżniamy następujące stopnie uszkodzeń: 

  • obrażenia I stop­nia: pęk­nię­cie po­chwy i skó­ry kro­cza (mięśnie dna miednicy pozostają nienaruszone);
  • obrażenia II stop­nia: pęk­nię­cie mię­śni dna mied­ni­cy, mię­śni kro­cza i po­chwy;
  • obrażenia III stop­nia: pęk­nię­cie obej­mu­juje też zwie­racz ze­wnętrz­ny od­by­tu;
  • obrażenia IV stop­nia: pęk­nię­cie uszkadza bło­nę ślu­zo­wą od­byt­ni­cy;


Jak wykonuje się nacięcie krocza?

Nacięcie krocza zostaje wykonane w szczytowym momencie skurczu. Unika się nacinania środkowego, aby uniknąć uszkodzenia odbytu. Dlatego położna wykonująca nacięcie, najczęściej zdecyduje się naciąć krocze na godzinę 17 lub 19. Powinna wykorzystać do tego celu specjalne nożyczki z tępą końcówką tak aby uniknąć uszkodzenia okolicznych tkanek. Nożyczki do cięcia krocza są załamane w charaktarestyczny spodób, po to aby ułatwić i przyspieszyć wykonanie zabiegu. Po zakońćzeniu porodu, nacięcie musi zostać zszyte.

Czy to boli?


Pytanie o ból w czasie porodu, towarzyszy każdej kobiecie od samego początku ciąży. Istnieją różne metody znieczulania czy łagodzenia bólu w czasie porodu. Co ciekawe, samo nacięcie krocza może być w ogóle nie odczuwalne przez rodzącą, ponieważ wykonuje je się w szczycie skurczu, kiedy główka dziecka napiera na krocze i maksymalnie je rozciąga. Tkanka staje się wtedy niewrażliwa na ból. Jeżeli w czasie nacięcia pojawia się ból, może to oznaczać, że zostało wykonane nieprawidłowo lub w złym momencie. Najczęściej dolegliwości bólowe występują w czasie szycia, dlatego wykonuje je się w znieczuleniu miejscowym. 


Przeciwnicy nacinania


Zabieg nacinania krocza przez wle lat był traktowany jako zabieg rutynowy, szczególnie u kobiet rodzących po raz pierwszy. Jednak wielu lekarzy sprzeciwia się takiemu podejściu, ponieważ dostrzegają możliwe powikłania. Przeciwnicy wykonywaniu nacinania krocza podkreślają, że nie tylko nie chroni ono przed wystąpieniem pęknięcia ale też wziększa ryzyko wystąpienia pęknięcia III i IV stopnia. Do tego, rana po nacięciu goi się dłużej niż po pęknięciu, istnieje zwiększone ryzyko wystąpienia zakażenia. Wbrew obiegowym opiniom, epizjotomia nie zmniejsza również ryzyka uszkodzenia główki dziecka, czy jego niedotlenienia. Dlatego współcześnie na świecie, przyjmuje się że nacięcie krocza powinno być wykonywane wyłącznie w uzasadnionych przypadkach medycznych, w celu ratowania życia rodzącej i dziecka. Nacięcie krocza przyspiesza akcję w jej końcowej fazie.


Jak się ochronić?


Aby zminimalizować ryzyko konieczności nacięcia krocza, kobieta może w trakcie ciąży stosować się do kilku prostytch zasad, które pomogą jej przygotować się do porodu. Należą do nich: 

  • aktywność fizyczna w czasie ciąży (o ile stan zdrowia to umożliwia)
  • ćwiczenie mięśni kegla - zarówno napianania jak i relaksacji
  • ćwiczenia oddechowe - wydłużanie oddechu
  • masowanie krocza zwiększające jego elastyczność


Najważniejsze jest jednak, aby współpracować z lekarzem i położną w czasie porodu. Dlatego dobrze, aby kobieta w miarę możliwości wybrała zaufany personel medyczny do tego najtrudniejszego ale i najważniejszego dnia w życiu.