Jeszcze kilkanaście lat temu „Zespół Aspergera” był powszechnie używanym terminem diagnostycznym. Dziś jednak coraz częściej mówi się o nim w kontekście szerszego pojęcia – spektrum autyzmu. Skąd ta zmiana i co właściwie oznacza?

Czym jest spektrum autyzmu?

Spektrum autyzmu (ang. Autism Spectrum Disorder, ASD) to zbiorcze określenie dla grupy zaburzeń neurorozwojowych, które wpływają głównie na:

komunikację społeczną,

budowanie relacji,

wzorce zachowań i zainteresowań.

Słowo „spektrum” jest tu kluczowe – oznacza, że objawy mogą mieć bardzo różne nasilenie i formę. Nie ma dwóch identycznych osób w spektrum.

Zespół Aspergera – dawna diagnoza

Zespół Aspergera był wcześniej traktowany jako osobna jednostka diagnostyczna. Opisywał osoby, które:

miały trudności w relacjach społecznych,

wykazywały powtarzalne zainteresowania lub zachowania,

nie miały opóźnień w rozwoju mowy ani inteligencji.

Często były to osoby bardzo sprawne poznawczo, nierzadko o ponadprzeciętnych zdolnościach w wybranych dziedzinach, ale jednocześnie mające trudności w rozumieniu norm społecznych czy emocji innych ludzi.

Dlaczego Zespół Aspergera „zniknął”?

W 2013 roku, wraz z publikacją klasyfikacji DSM-5, zrezygnowano z odrębnej diagnozy Zespołu Aspergera. Został on włączony do spektrum autyzmu.

Powody tej zmiany były głównie naukowe:

trudności w jednoznacznym odróżnieniu Aspergera od innych form autyzmu,

duże nakładanie się objawów,

potrzeba uproszczenia i ujednolicenia diagnozy.

Obecnie mówi się więc o spektrum autyzmu z różnym poziomem wsparcia, zamiast o osobnych jednostkach.

Czy Asperger nadal istnieje?

Formalnie – nie jako osobna diagnoza (w większości współczesnych klasyfikacji).
W praktyce – tak, jako określenie opisowe.

Wiele osób nadal używa terminu „Zespół Aspergera”, ponieważ:

pomaga lepiej opisać ich doświadczenie,

jest mniej stygmatyzujący niż słowo „autyzm”,

odnosi się do konkretnego profilu funkcjonowania.

Współczesne podejście

Dziś większy nacisk kładzie się nie na etykietę, ale na indywidualne potrzeby osoby. Zamiast pytać „czy to Asperger czy autyzm?”, ważniejsze jest:

jakie trudności dana osoba doświadcza,

jakie ma mocne strony,

jakiego wsparcia potrzebuje.

Podejście to sprzyja lepszemu dopasowaniu terapii, edukacji i środowiska do konkretnego człowieka.

Zespół Aspergera nie zniknął całkowicie – zmienił jedynie swoje miejsce w klasyfikacji. Obecnie jest rozumiany jako część spektrum autyzmu, obejmującego szeroki zakres różnorodnych doświadczeń.

Najważniejsze jest jednak to, że każda osoba w spektrum jest inna. Zrozumienie tej różnorodności to klucz do budowania bardziej otwartego i wspierającego społeczeństwa.